Wednesday, 19 August 2015

My first ball jointed doll :)

I am very excited hat I can finally present you Tuiwel - my first ball jointed doll :) Yay!
No w końcu! Mogę wam ją pokazać w całej okazałości :) Tuiwel - moja pierwsza lala "bjd", czyli z ruchomymi stawami kulkowymi :)


I was thinking about making this doll for a very long time and finally I did it :) I've already made one doll but it is quite different type. Polymer clay head, palms and feet and wire armature. This time was much more difficult.. but also much more fun! :)

And here she is :) Her name is Tuiwel (sprout/bud) and her "Fairy-Godmothers" ) are Anna and Monika, who helped me choose a name for her ;)

O zrobieniu sobie takiej lalki myślałam już bardzo długo i w końcu zebrałam się w sobie ;) Co prawda, mam już w dorobku jedną lalkę ale to zupełnie co innego. Z masy polimerowej jest tylko głowa, dłonie i stopy, a całość opiera się na drucianym szkielecie. Tym razem było dużo trudniej, ale i więcej frajdy :)

I oto jest :) Ma na imię Tuiwel (kiełek/pączek) a jej "Wróżkami Chrzestnymi" są Ania i Monika, które pomagały mi w wyborze imienia i nie tylko :) 


I made her with Cernit Doll polymer clay.
She is about 17cm/6,70" tall

20 comments:

  1. Replies
    1. Dzięki :) Ano bardzo fajnie się je robi ;)

      Delete
  2. Co by Ci tu napisać?
    Po prostu mnie zatkało. Nie mam pojęcia jak zrobiłaś te ruchome stawy, ale wyglądają obłędnie. Najbardziej jednak powaliła mnie twarz - ja chyba nigdy tak nie wyrzeźbię ładnej buźki, a próbowałem już nieraz. Mam nadzieję, że to nie jednorazowy projekt, bo jest naprawdę super.
    Szacun Dorota !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :) Na pewno na jednej nie poprzestanę ;) Form żadnych nie mam zatem znów będzie dłubanina.. ale to sama frajda :)

      Delete
  3. Wyszło świetnie, delikatnie i dziewczęco, podoba mi się to, że stworzyłaś laleczkę bardzo naturalną, Brawo dla Ciebie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :) Właśnie chciałam żeby była taka delikatna.. a i tak mam wrażenie, że przesadziłam z oprawą oczu ;) ..ale ciężko namalować coś tak małego

      Delete
    2. Wiesz wszystko jest ok z oczkami, wcale nie sa przesadzone! Lepiej popatrz na wysyp tych niby super modnych lalek w sklepach, aż kipi od przesadzy w szczególności sexu. Te lalki są dla małych dziewczynek! Za to takie jak Twoje chętnie widziałabym na półkach sklepowych. :)

      Delete
    3. Takie paskudy ze sklepów przerabia na fajne laleczki pani z Tree Change Dolls, może już je widziałaś? :)

      Delete
    4. Widziałam, i zdecydowanie bardziej mi się podobają, ale Twoja jest prześliczna <3!

      Delete
  4. Czekałam na nią.. <3
    Teraz tylko zabrać się za własną.

    ReplyDelete
  5. Wspaniała jest ! Taka lalka to wymagający temat tak artystycznie jak i technicznie, Przyznam że byłam pewna że zrobisz ją absolutnie unikalną ale i tak zupełnie oniemiałam jak ja zobaczyłam już gotową. Podziwiam Twój ogromny talent! Z dumą i zaszczytem przyjmuję godność chrzestnej wróżki ;)

    ReplyDelete
  6. Niesamowicie piękna, a detale zachwycają :)

    ReplyDelete
  7. Piękna, piękna, piękna...i romantyczna;)

    ReplyDelete
  8. Oh my goodness! She is so good! :) She looks like my polish friend Ania Karska.. if you find her on Facebook you will see what I mean! Almost one face :D

    ReplyDelete
  9. Piękna, delikatna i eteryczna :) Ma w sobie coś, co przypomina mi lalki Sióstr Popovy. Naprawdę podziwiam!

    ReplyDelete
  10. Piękna, zapiera dech w piersiach. Po prostu CUDO

    ReplyDelete
  11. Na czym się Pani wzorowała robiąc tak piękną lalkę? Jestem pełna podziwu, też chciałabym tak umieć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)Wzorowałam się na tych wszystkich pięknych lalkach widzianych w internecie :)

      Delete

Your comments feed my blog :) Thank you!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
My artworks are subject to copyright ©VanillamaArt Dorota Kaszczyszyn. 
Do not use without written permission.